Zawsze byłem bardzo zaangażowany w swoją pracę, ale ostatnio czuję totalną obojętność. Sukcesy zespołu mnie nie cieszą, a klienci zaczynają mnie irytować. Łapię się na sarkazmie i dystansie wobec ludzi. Czy to po prostu zmiana nastawienia, czy sygnał ostrzegawczy?
To, co opisujesz, bardzo przypomina jeden z kluczowych objawów wypalenia zawodowego – cynizm i depersonalizację. Często dotyka to właśnie osób wcześniej bardzo zaangażowanych i ambitnych. Obojętność nie pojawia się nagle – to efekt długotrwałego stresu i stopniowej erozji motywacji.
Warto potraktować to jako sygnał ostrzegawczy, a nie „normalny etap”. Jeśli dodatkowo towarzyszy Ci zmęczenie, spadek efektywności lub poczucie bezsensu, może to oznaczać, że Twoje zasoby adaptacyjne są na wyczerpaniu. Zamiast zagłuszać te sygnały kolejną kawą czy większym wysiłkiem, dobrze byłoby zatrzymać się i zastanowić nad przyczyną. Czasem problem wynika z długotrwałego funkcjonowania w sprzeczności z własnymi wartościami. Rozmowa z coachem może pomóc uporządkować priorytety i odzyskać poczucie sprawczości. Po szczegóły wejdź tu:
https://www.c3l.pl/wypalenie-zawodowe-cz...j-dzialac/